Wpisy otagowane sms
Sterowanie Macbookiem przez czujnik SMS
14 czerwca, 2009
Większość użytkowników makowych laptopów jest świadoma, że ich komputery oprócz wielu użytecznych drobiazgów posiadają czujnik Sudden Motion Sensor czyli SMS. Rozwiązanie to jest opatentowane przez Apple, a w zamyśle producenta ma chronić nasze dyski twarde przez utratą danych w ekstremalnych sytuacjach – jak na przykład lot laptopa ze stołu w kierunku podłogi. Czujnik SMS wyłącza w tym momencie dysk, a jak wiadomo wyłączony dysk ma dużo większą odporność na utratę danych przy uderzeniu.
Pisałem dość niedawno o obiekcie dla Max/MSP obsługującego czujnik SMS. Autor bloga Jnote.org, James Howard Young na jego podstawie tego obiektu napisał niedawno bardzo ciekawy program, dzięki któremu można na przykład przewijać strony www – przez przechylanie komputera. Oczywiście opcji jest wiele: można na przykład grać w proste zręcznościowe gry, które stają się szczerze mówiąc – mniej proste. Można też przypisać 4 przechylenia komputera – 4 różnym klawiszom. Książki tak nie napiszecie, ale może komuś to ułatwi życie…
Szczegółowe omówienie w video poniżej, a program dostępny jest do ściągnięcia tutaj. Polecam serdecznie.
PS: oczywiście – uważajcie na swoje dane, program w jakiś sposób zakłóca działanie systemu ochronnego waszego sprzętu…
Max/MSP i Sudden Motion Sensor
24 kwietnia, 2009
Wszyscy zapewne pewnie pamiętają grę Pong sterowaną przy pomocy czujnika wstrząsów w Macbookach. Sterowanie grą sprowadzało się do odpowiedniego przechylania laptopa, a czujnik, którego pierwotną funkcją była ochrona dysku twardego przy upadkach/wstrząsach służył do kierowania grą.
Otóż, jako że w Max/MSP można zrobić, jak głosi legenda, wszystko – wykorzystanie wspomnianego czujnika też jest możliwe. Wystarczy ściągnąć obiekt aka.bookmotion i już można machać laptopem podczas koncertu. Ciekawe, czy ktoś znajdzie rozsądne tego wykorzystanie… Zaciekawia mnie wektor “-z” na poniższej ilustracji. Czyżby chodziło o upuszczanie sprzętu (a raczej jednorazowe upuszczenie…)? Wydawało mi się, że czasy takiej awangardy już minęły… Rozwalenie gitary to przy tym pestka.
Na stronie aka.objects znajduje się więcej ciekawych obiektów. Zapraszam do eksperymentów.



